Strona główna

[2204] czerwony dywan i oklaski



Już jakiś czas temu skończył się 2011, a ja jeszcze nie zdążyłam podziękować stosownym władzom, że był miłoszowski. Za śmieszne pieniądze, w końcu - dostępne. Wszystko. Moja kolekcja, moje oko, serce, ucho i półka na książki karton na płyty są uradowane i wzruszone.
Franaszek z braku czasu czeka.


naprawdę olga 2012-01-08 13:32:31
skomentuj (0)